<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Gdy przodownicy “przeszkadzają"...">
<author_1="Jerzy Czyż">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="12">
<date="1954-12-28">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
A potem z pól zjechały traktory. Rozpoczęło się ich mycie, weryfikacja i naprawa. Mechanik Józef Sarzyński przystąpił do remontu pierwszego ciągnika (zdjęcie u góry). Do 15 grudnia dwa ciągniki znowu były na chodzie. Wyjechały one ponownie na pola, aby pomóc w zaorywaniu obornika podokopowe.
Kiedy harmonogram robót podano do wiadomości załogi, posypały się zobowiązania. Brygada remontowa sprzętu zaczepnego zobowiązała się zakończyć remonty na 8 dni przed terminem, brygada snopowiązałek — 5 dni, brygada ciągnikowa na 8 dni. Można więc mówić o dobrym starcie załogi POM-u w Kamieńcu Ząbkowickim. Ale...
PARADOKS WCALE NIE ZABAWNY
Sprawą otwartą w Kamieńcu Ząbkowickim — jak zresztą w każdym POM-ie — jest problem zaopatrzenia w części zamienne. Bo choć POM-owcy nauczyli się wiele z nich produkować we własnym zakresie — np. wałki i tuleje ślimacznicy, kosze satelitów do „Zetorów", sworznie kuliste wraz z miseczkami do układu kierowniczego, rozmaitego rodzaju pierścienie — chociaż starszy mechanik tow. Pieniążkiewicz wynalazł sposób spawania pękniętych skrzynek akumulatorowych i nowy sposób naprawy części z aluminium pozwalający spawać bez szkodliwych wypaczeń metalu — to jednak żaden POM nie potrafił wyprodukować np. łożysk. Tu tkwi przyczyna pewnego paradoksu.
Nic posądzam kierownictwa POM o celowe i zamierzone utrącanie inicjatywy traktorzystów, o uniemożliwienie im przekraczania norm. Dyrektorzy i mechanicy chcieliby aby traktory pracowały nie 1600 godzin, jak to przewiduje norma, ale by pracowały jak najwięcej godzin, bo to właśnie obniżyłoby ilość napraw i wpłynęło na dobre przygotowanie sprzętu do prac wiosennych. A jednak jest odwrotnie. Bardzo często dyrektorzy i mechanicy planują remonty kapitalne ciągnikówi wcale takich napraw nie potrzebujących. Więc jednak, chociaż niejednokrotnie z bólem serca, uniemożliwiają oni ponadplanowe  przebiegi międzynaprawcze.  Skąd się to bierze?
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>